"ODBIERAK" W RĘKACH KOLNEŃSKICH POLICJANTÓW
Na 3 miesiące trafił do aresztu 19-latek podejrzany o oszustwo, gdzie seniorka straciła 45 tysięcy złotych, 2 tysiące dolarów i złotą biżuterię. Mężczyzna pełniący rolę "odbieraka" został zatrzymany na terenie województwa mazowieckiego. Usłyszał zarzut oszustwa. Grozi mu teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Kolneńscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości ekonomicznej, przy współpracy z kryminalnymi z komendy wojewódzkiej, zatrzymali podejrzanego o oszustwo. Do zdarzenia doszło we wrześniu w gminie Grabowo. Na telefon stacjonarny seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za jej wnuczkę. Poinformowała, że weszła wraz z mamą na przejście dla pieszych na czerwonym świetle a kobieta, która jechała samochodem, by uniknąć zderzenia zjechała z drogi i uderzyła w słup. Po tym została zabrana karetką do szpitala, gdzie zmarła. Według relacji rozmówczyni na miejscu był obecny prokurator, który zaproponował im kaucję w wysokości 125 tysięcy złotych w zamian za uniknięcie kary więzienia na okres 5 lat. W trakcie dalszej rozmowy 72-latka została poinstruowana, by pieniądze, które posiada spakowała do foliowej reklamówki i wyniosła przed dom. Po ich odbiór zgłosił się mężczyzna, któremu seniorka przekazała 45 tysięcy złotych, 2 tysiące dolarów oraz złotą biżuterię.
"Odbierakiem" okazał się 19-letni obywatel Ukrainy. Mundurowi ustalają teraz, czy zatrzymany ma związek także z innymi oszustwami. Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Żeby nie paść ofiarą oszustów musimy działać rozważnie i nie ulegać emocjom. Należy kierować się zasadą ograniczonego zaufania do nieznanych nam osób, które dzwoniąc, podszywają się za bliskich, policjantów, lekarzy, pracowników banku, czy innych instytucji. Bądźmy także ostrożni, gdy ktoś zasłaniając się pośpiechem ponagla nas do szybkiego podjęcia ważnych finansowych decyzji. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie działaniach telefonicznie! NIGDY też nie proszą o przekazywanie pieniędzy.