Aktualności

72-LATKA UWIERZYŁA, ŻE UCHRONI CÓRKĘ I WNUCZKĘ OD WIĘZIENIA

Oszuści nie odpuszczają i są ciągle aktywni. Tym razem ich ofiarą padła mieszkanka gminy Grabowo. 72-latka uwierzyła, że uchroni członków rodziny przed więzieniem. Spakowała swoje oszczędności i biżuterię do foliowej reklamówki i przekazała nieznajomemu mężczyźnie. W ten sposób straciła 45 tysięcy złotych, 2 tysiące dolarów i złotą biżuterię. Apelujemy o rozsądek przy podejmowaniu wszelkich decyzji finansowych!

Oszuści działający metodą na tak zwany ,,wypadek” nie odpuszczają. Tym razem ich ofiarą padła 72-letnia mieszkanka gminy Grabowo. Na telefon stacjonarny seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za jej wnuczkę. Poinformowała, że weszła wraz z mamą na przejście dla pieszych na czerwonym świetle a kobieta, która jechała samochodem, by uniknąć zderzenia zjechała z drogi i uderzyła w słup. Po tym została zabrana karetka do szpitala, gdzie zmarła. Według relacji rozmówczyni na miejscu był obecny prokurator, który zaproponował kaucję w wysokości 125 tysięcy złotych w zamian za uniknięcie kary więzienia na okres 5 lat. Następnie seniorka w słuchawce telefonu usłyszała głos innej kobiety, która z kolei podała się za policjantkę z kolneńskiej komendy. Rzekoma funkcjonariuszka wywierała presję na 72-latce mówiąc, że jej córka jest coraz słabsza i pospieszała, by jak najszybciej przygotowała pieniądze, gdyż prokurator może je "zamknąć." W trakcie dalszej rozmowy została poinstruowana, by pieniądze, które posiada spakowała do foliowej reklamówki i wyniosła przed dom. Po ich odbiór zgłosił się mężczyzna podający się policjanta z Kolna, któremu seniorka przekazała 45 tysięcy złotych, 2 tysiące dolarów oraz złotą biżuterię. Po upływie około 15 minut do 72-latki ponownie zadzwoniła nieznana jej kobieta, która potwierdziła, że pieniądze dotarły, a prokurator zwolni jej córkę i wnuczkę tuż przed północą. Dodała, że po zwolnieniu policjantka z Kolna odwiezie je do domu i poleciła, by w tym czasie seniorka do nikogo nie dzwoniła. Zgodnie z poleceniem 72-latka dopiero kolejnego dnia zadzwoniła do swojej wnuczki. Wtedy dowiedziała się, ze padła ofiarą oszustwa, bo żaden wypadek z ich udziałem nie miał miejsca.  

PAMIĘTAJ!

  • Policjanci i prokuratorzy nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwonią z takim żądaniem.
  • Policjanci i prokuratorzy nigdy nie żądają pieniędzy za prowadzone czynności, ani też nie pośredniczą w przekazywaniu gotówki.
  • Policjanci nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych działaniach! Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust.
  • Po takiej rozmowie natychmiast zadzwoń na numer alarmowy 112 i poinformuj o zagrożeniach.

Apelujemy również do bliskich osób starszych - zadbajcie o bezpieczeństwo seniorów. Powiedzcie im o zagrożeniach, wyczulcie na opisywane przestępcze techniki, z których korzystają oszuści. Porozmawiajcie ze swoimi rodzicami, bądź dziadkami o zagrożeniach ze strony takich osób. Wpłyńcie na osoby starsze, aby kontaktowały się z Wami i pytały za każdym razem o radę.

Powrót na górę strony