Aktualności

ZGŁOSIŁA INTERWENCJĘ, BO CHCIAŁA Z KIMŚ POROZMAWIAĆ

Bezpodstawne wezwanie Policji to wykroczenie. Przekonała się o tym kobieta, która zgłosiła pod numer alarmowy, że ktoś do niej przyszedł i zaczął ją bić. Okazało się, że zmyśliła tę sytuację, bo chciała tylko z kimś porozmawiać. Za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy odpowie przed sądem.

Policjanci codziennie realizują wiele interwencji, które zgłaszane są za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Część z nich dotyczy zdarzeń drogowych, inne nieporozumień rodzinnych. Każde zgłoszenie mundurowi traktują poważnie. Bywają jednak takie, które okazują się bezpodstawnym wezwaniem patrolu. Taka sytuacja miała miejsce w powiecie kolneńskim, gdzie skrajną nieodpowiedzialnością wykazała się 43-latka. Kobieta zadzwoniła pod numer alarmowy zgłaszając, że ktoś do niej przyszedł i zaczął ją bić. Na miejscu okazało się, że zgłaszająca zmyśliła całą tę sytuację. W rozmowie z policjantami przyznała, że "chciała ściągnąć patrol Policji, by z kimś porozmawiać." W trakcie interwencji czuć było od niej alkohol. Za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy 43-latka odpowie przed sądem. 

Przypominamy, że osoby, które w sposób nieprzemyślany wzywają Policję popełniają wykroczenie z art. 66 Kodeksu Wykroczeń:

Art. 66 § 1 KW:  „Kto:

1) chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,

2) umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł."

Powrót na górę strony